Podróże marzeń czyli co trzeba zrobić, żeby otrzymać wizę do USA

W dalszym ciągu podróżowanie do Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej uważane jest za największe wydarzenie w życiu oraz za jedna z najlepszych rzeczy, jakie się mogły człowiekowi w ogóle przytrafić. Mimo sporych udogodnień dla innych europejskich krajów, Polska wciąż potrzebuje wiz turystycznych czy innych, aby moc przekroczyć granice USA. Zanim nadejdzie najszczęśliwszy dzień, kiedy staniecie swoimi stopami po raz pierwszy na nowym, nieodkrytym przez was jeszcze kontynencie, trzeba się odpowiednio przygotować.

Od czego trzeba zacząć?

Przede wszystkim należy swoje starania o wydanie wizy zacząć od zakwalifikowania jej do jakiegoś konkretnego rodzaju, tych nieimigracyjnych jest bowiem kilka i każda dotyczy innej sytuacji. Wśród najpowszechniej spotykanych można znaleźć turystyczne, dla celów służbowych, dla studentów, ale również dla pracowników, tyle, że wykwalifikowanych, które przebywają na terenie Stanów z jasno określonych przyczyn.  Dokładnie możemy wybierać spośród kilkunastu opcji.

Możemy jechać do Stanów jako: odbywający podróż służbową lub turysta – te najpopularniejsze będą kosztować w przeliczeniu na złotówki około 592 złote, a więc jakieś 160 dolarów amerykańskich; tranzyt, członek stanowiący załogę statku lub samolotu, student, dziennikarz oraz inni wysłannicy i przedstawiciele mediów, stażysta, studenci wymian naukowych, uczestnicy programu „Praca i Podróże”, au-pairs, student studiów zawodowych, ale też ofiara handlu ludźmi, specjalista pracujący w NAFTA oraz ofiary przestępców również za wizę zapłacą 160 dolarów.

Nieco więcej, ponieważ 190 dolarów, czyli około 703 złote, zapłacą pracownicy, ale tymczasowi oraz sezonowi, a także praktykanci ubiegający się o praktyki właśnie na tym kontynencie, delegaci oddziałów firm w Ameryce oraz artyści, sportowcy, niezwykle uzdolnieni ludzie, wykonawcy estradowi czy uczestnicy międzynarodowych wymian kulturowych, a także pracownicy religijnych instytucji. Najwięcej zapłacą narzeczeni obywatela Stanów Zjednoczonych – 980 złotych, czyli 265 dolarów. Opłaty powyżej 200 dolarów mogą spodziewać się również właściciele firm czy inwestorzy – ci zapłacą 758 złotych.

O czym nie wolno zapomnieć

Ważne jest również pokazanie osobie konsula i przekonanie go o więzi, jaka ubiegającego się o wizę łączy z rodzinnym krajem – to główny powód rychłego powrotu do ojczystego kraju po zakończeniu swojej misji. Warto przy tym wszystkim pamiętać, że każda wiza będzie miała nieco odmienny charakter, a przez to konieczne będzie spełnienie określonych dla niej warunków. Dla państw, w których obowiązuje Program Ruchu Bezwizowego, pod warunkiem, że podróż nie przekroczy trzech miesięcy, nie jest konieczne ubieganie się o taki dokument.  Kolejnym etapem będzie oczywiście uiszczenie odpowiedniej opłaty, oczywiście odpowiednio  wysokiej do rodzaju wizy – każda będzie wymagała zapłacenia innej kwoty. Konieczne jest również prawidłowe i bezbłędne wypełnienie formularza za pomocą strony internetowej.

Podobne wpisy